Strona główna ENERGIA INNE ŹRÓDŁA ENERGII Jak pozbyć się plastiku?

Jak pozbyć się plastiku?

745
0
PODZIEL SIĘ

Powszechnie się myśli, że plastiku nie da się zniszczyć, dlatego stosuje się recykling – do niedawna. Hiszpańscy biolodzy odkryli przez przypadek, że mole woskowe rozpuszczają plastik, a to tylko dlatego, że chciały uciec z plastikowej butelki i dostać się z powrotem do pasieki z woskiem pszczelim.

100 gąsienic mola  woskowego potrafi strawić plastikową foliówki w czasie krótszym niż godzina, w pół dnia zjadają 92 miligramy plastiku – jakieś 3% masy torby, co jest bardzo szybkim tempem, ponieważ taka torba rozkłada się przez ponad sto lat. Na podstawie enzymów trawiennych naukowcy chcą stworzyć preparat na rozpuszczenie plastiku. Pasta z gąsienic, którą stworzyli badacze oraz położyli na foliówkę, dzięki zawartym w niej enzymom rozłożyła w ciągu 14 godzin 13 proc. tworzywa.

Z czego to wynika? Wosk pszczeli i plastik mają podobną budowę cząsteczkową, co oznacza, że wiązania pomiędzy poszczególnymi atomami zawartych w danym produkcie jest taka sama lub bardzo podobna. Co prowadzi do tego, że mole potrafią z łatwością przebić się przez plastik aby się wydostać.

Samice mola składają swoje jaja w nocy i muszą przedostać przez wosk, przez co muszą trawić wosk, aby przeżyć. Badacze, którzy zauważyli, że coś przegryzło plastik domyśleli się, że to sprawka moli, dlatego prowadzą badania nad syntetykiem enzymów trawiennych moli, przez co szybciej pozbędziemy się szkodliwego plastiku.

Co ciekawsze mole plastik w glikol etylenowy, który stosuje się  do wytwarzania m.in. samochodowego płynu do chłodnic, przez co (teoretycznie) w dzień mole mogą wytworzyć ok 1/3 objętości szklanki (średnio 200ml), co oznacza, że przy większej liczbie moli w ciągu miesiąca napełniłaby się cała bańka na płyn do chłodnic w szybki i naturalny sposób.

Glikol etylenowy służy także do produkcji rozpuszczalników, przez co w domowy sposób można by było uzyskać domowy zmywacz do paznokci, bez potrzeby używania katalizatorów, ponieważ glikol działałby jako produkt ostateczny. Należy uważać na glikol, ponieważ jest trucizną. Glikol rozmieszany z małą ilością wody w pełni zachowałby swoje właściwości rozpuszczające.

Gdyby powstała farma z molami dla celów przemysłowych musiałyby być min. 3 duże pomieszczenia oraz w ciągu zmniejszała praca zakładów, gdzie trzeba używać katalizatorów, a czasami nawet ciepła, przez co ograniczyłoby się spalanie węgla na ogrzewanie, a także ograniczano być wyrzucanie pyłów z komina.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Wpisz swój komentarz
Proszę podać swoje imię